tel. + 39 3200470234
Residenza fiscale we Włoszech: kiedy drugi dom zamienia właściciela w podatnika
-
Adwokat we Włoszech
- Bez kategorii
Marek kupił dom na wzgórzu pod Sieną trzy lata temu. Początkowo wpadał na dwa tygodnie w sierpniu. Potem zostawał na cały miesiąc. W tym roku pracuje zdalnie dla polskiej spółki i spędza w Toskanii od maja do października. Żona dojeżdża w weekendy. Firma w Warszawie działa dalej, księgowa rozlicza PIT, konto ZUS opłacone. „Jestem polskim rezydentem podatkowym”, mówi Marek z przekonaniem.
Czy ma rację?
Od 1 stycznia 2024 roku obowiązują nowe zasady ustalania rezydencji podatkowej we Włoszech. Reforma wprowadzona dekretem 209/2023 zmieniła art. 2 Testo Unico delle Imposte sui Redditi (TUIR), czyli włoski odpowiednik ustawy o PIT. W listopadzie 2024 roku Agenzia delle Entrate (włoski urząd skarbowy) wydała okólnik nr 20/E z wyjaśnieniami interpretacyjnymi. W 2025 i 2026 roku pojawiło się pierwsze orzecznictwo stosujące nowe kryteria.
Spis treści
ToggleReforma rezydencji podatkowej we Włoszech od 2024 roku
Do końca 2023 roku włoskim rezydentem podatkowym była osoba, która przez większą część roku (ponad 183 dni):
- była wpisana do włoskiego rejestru ludności (anagrafe della popolazione residente),
- miała we Włoszech miejsce zamieszkania (residenza) w rozumieniu kodeksu cywilnego,
- miała we Włoszech ośrodek interesów życiowych i gospodarczych (domicilio).
Zgodnie z reformą włoskim rezydentem podatkowym jest ten, kto przez większą część roku podatkowego, liczoną również w ułamkach dni:
- ma we Włoszech residenza w rozumieniu kodeksu cywilnego, to znaczy miejsce głównego zamieszkania,
- ma we Włoszech domicilio przedefiniowany jako miejsce, w którym rozwijają się w sposób główny relacje osobiste i rodzinne (nie już gospodarcze),
- jest fizycznie obecna na terytorium państwa,
- jest wpisana do anagrafe, przy czym ten wpis tworzy teraz domniemanie wzruszalne, a nie absolutne.
Najistotniejsza zmiana mieści się w trzecim punkcie. Sama fizyczna obecność przez ponad połowę roku wystarczy, żeby włoski fiskus uznał daną osobę za swojego podatnika. Wystarczy, że licznik dni przekroczył 183.
Druga istotna zmiana to domicilio. Wcześniej pojęcie to obejmowało zarówno relacje osobiste, jak i gospodarcze. Po reformie liczą się tylko relacje osobiste i rodzinne. Paradoksalnie pomaga to polskim przedsiębiorcom, którzy prowadzą firmę we Włoszech, ale rodzinę zostawili w Polsce. Kryterium gospodarcze wypadło z definicji.
Trzecia zmiana dotyczy anagrafe. Wcześniej wpis do rejestru ludności tworzył domniemanie absolutne rezydencji. Po reformie to domniemanie jest wzruszalne, można je obalić dowodem przeciwnym. Ale uwaga: wpis w anagrafe nadal pozostaje najsilniejszym sygnałem dla fiskusa i wymaga aktywnej obrony, jeśli faktyczne życie toczy się gdzie indziej.
Okólnik Agenzia delle Entrate 20/E z listopada 2024 roku
W listopadzie 2024 roku Agenzia delle Entrate wydała okólnik nr 20/E zawierający wyjaśnienia operacyjne do zreformowanego art. 2 TUIR. Okólnik nie jest prawem, ale pokazuje, jak włoski urząd skarbowy będzie interpretował nowe kryteria w praktyce.
Trzy punkty z okólnika mają największe znaczenie dla polskich klientów.
Po pierwsze, liczenie dni. Okólnik potwierdza, że liczą się również ułamki dni, co oznacza, że dzień przylotu i dzień wylotu wchodzą oba do licznika. Weekend spędzony we Włoszech to trzy dni, nie dwa. Dojazdy służbowe wliczają się do obecności fizycznej.
Po drugie, praca zdalna. Okólnik osobno odnosi się do smart working i stwierdza, że praca zdalna z terytorium Włoch wykonywana przez większą część roku wystarcza do spełnienia kryterium obecności fizycznej, niezależnie od tego, dla kogo wykonywana jest praca i gdzie znajduje się formalny pracodawca. Dla polskiego freelancera lub zdalnego pracownika oznacza to, że zdalna praca z włoskiej nieruchomości to pełnoprawne kryterium rezydencji.
Po trzecie, dowodzenie. Brak travel calendar, czyli udokumentowanej chronologii pobytów, oznacza w praktyce, że Agenzia opiera się na danych pośrednich: włoskie płatności kartą, opłaty za media, dostawy do włoskiego adresu, dane z ewidencji lotów. W razie wątpliwości ciężar dowodu spoczywa na podatniku.
Kiedy Polak staje się włoskim rezydentem podatkowym
Reforma z 2024 roku zmienia sytuację trzech typowych polskich klientów.
Pierwszy to właściciel domu wakacyjnego, który pracuje zdalnie i nie kontroluje czasu pobytu. Przyjechał w kwietniu, został, bo klimat dobry i internet działa. W październiku orientuje się, że spędził już ponad 183 dni. Licznik zadziałał, nawet jeśli o nim nie wiedział.
Drugi to emeryt, który spędza we Włoszech ciepłą połowę roku. Kiedyś wystarczyło, żeby nie zameldował się w anagrafe i utrzymał adres w Polsce. Dziś samo siedzenie na tarasie przez 184 dni może wystarczyć włoskiemu fiskusowi.
Trzeci to przedsiębiorca, który przeniósł część operacji do Włoch, ale formalnie prowadzi działalność z Polski. Tu z kolei nowe ujęcie domicilio paradoksalnie pomaga, jeśli rodzina pozostała w Polsce.
Polskie prawo: centrum interesów życiowych i 183 dni
Art. 3 ust. 1a ustawy o podatku dochodowym od osób fizycznych definiuje polskiego rezydenta podatkowego jako osobę, która:
- posiada na terytorium Polski ośrodek interesów osobistych lub gospodarczych (centrum interesów życiowych),
- przebywa na terytorium Polski dłużej niż 183 dni w roku podatkowym.
Spójnik „lub” ma tu znaczenie rozstrzygające. Jedno z dwóch kryteriów wystarczy. Osoba, która ma w Polsce firmę, rodzinę i majątek, pozostaje polskim rezydentem, nawet jeśli fizycznie spędza w Polsce mniej niż połowę roku.
Efekt zestawienia polskich i włoskich kryteriów: rezydencja podatkowa tej samej osoby może być podwójna. Polska mówi: centrum interesów gospodarczych w Warszawie, jesteś nasz. Włochy mówią: 184 dni obecności w toskańskim domu, jesteś nasz. Obie racje są poprawne prawnie.
Umowa polsko-włoska o unikaniu podwójnego opodatkowania
Spór rozstrzyga umowa między Rządem Polskiej Rzeczypospolitej Ludowej a Rządem Republiki Włoskiej w sprawie unikania podwójnego opodatkowania z 21 czerwca 1985 r. Jej art. 4 ust. 2 zawiera reguły kolizyjne (tie-breaker rules), które ustalają priorytet krok po kroku:
- Stałe miejsce zamieszkania. Jeśli osoba ma je tylko w jednym państwie, to państwo wygrywa.
- Jeśli ma stałe miejsce zamieszkania w obu, rozstrzyga ośrodek interesów życiowych: rodzina, majątek, działalność, więzi osobiste.
- Jeśli nie da się ustalić, rozstrzyga miejsce zwykłego przebywania.
- Jeśli i to nie pomoże, obywatelstwo.
- Jeśli osoba ma oba obywatelstwa lub żadnego, organy podatkowe obu państw rozstrzygają w drodze porozumienia.
Klient z firmą, rodziną i dziećmi w Polsce prawdopodobnie wygra na drugim szczeblu. Prawdopodobnie. Ośrodek interesów życiowych to pojęcie otwarte, a Agenzia delle Entrate ma własne sposoby jego interpretacji, które nie zawsze pokrywają się z polskimi. Tutaj warto zwrócić uwagę na wyrok Corte di Giustizia Tributaria di primo grado di Varese nr 256/2025, który potwierdził, że sam wpis do AIRE (rejestru Włochów za granicą, polski odpowiednik: wymeldowania) nie wystarcza do wyłączenia rezydencji włoskiej, jeśli centrum rzeczywistych interesów osobistych, rodzinnych i gospodarczych pozostaje we Włoszech.
Postępowanie Agenzia delle Entrate w praktyce
Reguła kolizyjna działa wtedy, gdy spór już się toczy. Zanim do niego dojdzie, Agenzia delle Entrate wszczyna postępowanie kontrolne (accertamento), wysyła wezwanie do przedstawienia dokumentów (questionario) i wymaga udowodnienia, że osoba nie jest włoskim rezydentem. Ciężar dowodu spoczywa na podatniku.
Postępowanie zaczyna się najczęściej od porównania danych. Włoski urząd widzi, że obywatel RP posiada nieruchomość we Włoszech, płaci włoskie media, ma tam samochód, pojawiają się płatności kartą polską w dużych kwotach. Dodatkowo państwa unijne wymieniają się informacjami podatkowymi na podstawie dyrektywy DAC (Directive on Administrative Cooperation). Dane, które dawniej zostawały w Polsce, trafiają dziś automatycznie do włoskiego fiskusa.
Jeśli postępowanie zakończy się uznaniem rezydencji włoskiej, konsekwencje są poważne:
- opodatkowanie we Włoszech światowych dochodów (worldwide taxation), nie tylko tych osiągniętych na terytorium Włoch,
- obowiązek zadeklarowania zagranicznych aktywów w formularzu RW zeznania podatkowego (nieruchomości, konta bankowe, papiery wartościowe, udziały w spółkach),
- odsetki za zwłokę i sankcje administracyjne, które w zależności od wysokości niezadeklarowanych kwot sięgają od 90 do 180 procent niezapłaconego podatku,
- ryzyko odpowiedzialności karnej skarbowej, jeśli niezadeklarowane kwoty przekraczają progi z dekretu ustawodawczego nr 74 z 2000 r.
Potem zaczyna się procedura wzajemnego porozumienia (MAP, mutual agreement procedure) przewidziana w art. 26 umowy polsko-włoskiej. Trwa latami i kosztuje.
Jak bronić polskiej rezydencji podatkowej
Trzy rzeczy budują pozycję obronną polskiego właściciela drugiego domu we Włoszech.
Pierwsza: dokumentacja fizycznej obecności w Polsce. Bilety lotnicze, potwierdzenia płatności kartą, pieczątki w paszporcie, umowy o pracę zdalną, faktury wystawiane z polskiego adresu, protokoły ze spotkań w Polsce. Travel calendar, czyli dokumentacja chronologii pobytów, to podstawowy dokument obrony.
Druga: widoczny ośrodek interesów w Polsce. Aktywna firma, członkostwo w polskich organizacjach branżowych, polskie ubezpieczenie zdrowotne, kontynuowana edukacja dzieci w polskich szkołach, polskie konto bankowe z regularnym ruchem, polskie adresy korespondencyjne organów publicznych. Włoski organ patrzy nie tylko na to, gdzie jesteś fizycznie, ale gdzie toczy się twoje życie rodzinne i zawodowe.
Trzecia: świadoma decyzja. Czasami najlepszym rozwiązaniem nie jest obrona polskiej rezydencji, tylko przeniesienie jej do Włoch z wykorzystaniem reżimów preferencyjnych.
Włoskie reżimy preferencyjne: flat tax, impatriati, emeryci
Jeśli przeniesienie rezydencji jest nieuniknione lub po prostu korzystne, włoskie prawo oferuje trzy preferencje dla nowych rezydentów. Ich kształt zmienił się w 2026 roku, dlatego liczby podane w starszych opracowaniach nie są już aktualne.
Flat tax dla nowych rezydentów (art. 24-bis TUIR). Osoba, która nie była włoskim rezydentem przez 9 z poprzednich 10 lat, może wybrać opodatkowanie zagranicznych dochodów stałą kwotą. Od 1 stycznia 2026 r. (Legge di Bilancio 2026, art. 11) kwota ta wynosi 300 000 euro rocznie dla podatnika głównego i 50 000 euro rocznie dla każdego członka rodziny objętego rozszerzeniem opcji. Reżim obowiązuje do 15 lat. Opłaca się przy wysokich dochodach zagranicznych. Uwaga: dekret DL 38/2026 wprowadza od 2027 roku zakaz kumulowania flat tax z reżimem impatriati. Osoby przenoszące rezydencję do końca 2026 roku zachowują możliwość łączenia obu reżimów.
Reżim impatriati (art. 5 D.Lgs. 209/2023). Pracownicy i osoby prowadzące działalność przenoszący rezydencję do Włoch korzystają z obniżenia podstawy opodatkowania do 50 procent (60 procent z dzieckiem) przez pięć lat. Wymaga zobowiązania do pozostania we Włoszech co najmniej cztery lata oraz kwalifikacji zawodowej wysokiego szczebla.
Reżim emerytalny 7 procent (art. 24-ter TUIR). Zagraniczna emerytura opodatkowana stawką 7 procent przez 10 lat, pod warunkiem przeniesienia rezydencji do gminy poniżej 20 tysięcy mieszkańców w wybranych regionach południowych (m.in. Abruzja, Apulia, Kalabria, Kampania, Molise, Sardynia, Sycylia, Bazylikata).
Świadomy wybór zaplanowany wcześniej jest wielokrotnie tańszy i bezpieczniejszy niż spór z fiskusem po fakcie.
Najczęściej zadawane pytania
Czy jeśli nie melduję się we Włoszech, mogę czuć się bezpiecznie?
Nie. Od 2024 roku meldunek w anagrafe tworzy domniemanie rezydencji, ale jego brak nie chroni przed uznaniem rezydencji na podstawie fizycznej obecności lub domicilio rodzinnego. Sentenza CGT Varese nr 256/2025 dodatkowo potwierdza, że nawet wpis do AIRE (rejestru Włochów za granicą) nie wystarcza, jeśli życie rodzinne i majątek pozostają we Włoszech.
Czy 183 dni liczy się w roku kalendarzowym czy w dowolnym okresie 12 miesięcy?
We Włoszech w roku podatkowym, który pokrywa się z kalendarzowym. Okólnik Agenzia delle Entrate 20/E z 4 listopada 2024 r. potwierdza, że liczą się również ułamki dni, więc dzień przylotu i dzień wylotu wchodzą oba.
Czy praca zdalna dla polskiego pracodawcy z Włoch to problem?
Okólnik 20/E stwierdza wyraźnie, że smart working z terytorium Włoch wykonywany przez większą część roku wystarcza do spełnienia kryterium presenza fisica, niezależnie od tego, gdzie znajduje się formalny pracodawca. Dodatkowo polski pracodawca może ponieść ryzyko uznania we Włoszech stałej placówki (stabile organizzazione), co otwiera odrębne obowiązki rejestracyjne.
Co to jest formularz RW?
Część włoskiego zeznania podatkowego, w której rezydent deklaruje zagraniczne aktywa: nieruchomości, konta, inwestycje, udziały. Niezadeklarowanie jest karane niezależnie od tego, czy aktywa generowały dochód.
Czy polski właściciel domu we Włoszech musi płacić włoski podatek, nawet jeśli nie jest rezydentem?
Tak, ale z innego tytułu. Nierezydent płaci IMU (imposta municipale unica) od nieruchomości, TARI (taxa o odpadach) i ewentualnie IRPEF od dochodów pochodzących z terytorium Włoch, na przykład z najmu. To nie jest to samo co worldwide taxation rezydenta.
Czy można jednocześnie być rezydentem Polski i Włoch?
Formalnie tak, i to częsta sytuacja. Umowa polsko-włoska rozstrzyga, któremu państwu przysługuje pierwsze prawo opodatkowania. Nie zmienia faktu, że każde z państw może wszcząć postępowanie we własnym zakresie.
Jak udowodnić, że nie jestem włoskim rezydentem?
Przez travel calendar (udokumentowaną chronologię pobytów) oraz dokumentację ośrodka interesów w Polsce: umowy o pracę, faktury z polskiego adresu, opłaty składek ZUS, dane z polskich szkół dzieci, adresy korespondencyjne organów publicznych.
Ile trwa procedura MAP?
Procedura wzajemnego porozumienia na podstawie art. 26 umowy polsko-włoskiej i instrumentów OECD trwa przeciętnie 24-36 miesięcy. Nie wstrzymuje automatycznie włoskiego postępowania egzekucyjnego, dlatego równolegle prowadzi się obronę przed włoskim sądem podatkowym (Corte di Giustizia Tributaria).
Na koniec
Reforma włoska nie dotyczy wyłącznie tych, którzy postanowili przeprowadzić się do Włoch. Dotyczy każdego, kto spędza tam więcej niż pół roku, niezależnie od obywatelstwa, meldunku i miejsca opłacania składek. Polski właściciel drugiego domu, który pracuje zdalnie i zostaje dłużej niż planował, może stać się włoskim podatnikiem, zanim zauważy, że licznik już pracuje.
Szukasz czegoś konkretnego?
Odbierz darmowego ebooka
Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit. Ut elit tellus, luctus nec ullamcorper mattis, pulvinar dapibus leo.